Rasa kur: Sussex

Kury Sussex: nieśność, charakter i zakup bez pomyłek

Ładne, spokojne i do tego znoszą jajka — Sussex łatwo może wpaść w oko. Zanim jednak przywieziesz kilka kurek do domu, sprawdź ich pochodzenie. Pod nazwą „Sussex” można kupić całkiem różne ptaki.

Kura i kogut Sussex gronostajowy na trawiastym wybiegu

Sussex w kilku słowach

Biała kura, czarny kołnierz na szyi, czarny ogon. Sussex gronostajowy ma taki wygląd, że trudno go pomylić z czarnym Australorpem czy puszystą Silką. Ale z mieszańcem o podobnych piórach? Tu już można się pomylić, i to całkiem łatwo.

Na początek warto ustalić, czego właściwie chcesz od kur. Kilku jajek do kuchni i spokojnego stada za domem? Sussex pasuje do takiego pomysłu. A może chcesz dobierać ptaki do rozrodu, pilnować odmiany i mieć własne rasowe pisklęta? Wtedy pochodzenie kur ma dużo większe znaczenie niż ładne zdjęcie w ogłoszeniu.

  • Duża kura ogólnoużytkowa: hodowana na jaja i mięso.
  • Masa dorosłych ptaków: kura 2,5–3,0 kg, kogut 3,0–4,0 kg według niemieckiego wzorca.
  • Nieśność: w opisie rasy około 180 jaj rocznie. Przy zakupie pytaj także o wyniki stada hodowcy.
  • Jajka: kremowe do jasnobrązowych; w opisie rasy podano masę 60 g.
  • Charakter: zwykle spokojny. Niektóre kury kwoczą.

Po czym poznasz Sussex gronostajowy?

Gronostajowy to ten biały Sussex z czarnymi piórami na szyi i w ogonie. Czerń jest też w lotkach, choć przy złożonym skrzydle nie wszystko widać. Kura ma być szeroka i porządnie zbudowana. To nie jest drobna, lekka nioska.

Spójrz również na głowę i nogi. Grzebień jest pojedynczy, stojący, a nogi jasne, bez piór, z czterema palcami. Sussex ma białą skórę. Jeśli widzisz żółte nogi, dopytaj, co to za ptaki. Sama barwa nóg nie rozstrzyga pochodzenia, ale daje dobry powód do rozmowy ze sprzedawcą.

Kogut jest większy od kury, ma okazalszy grzebień i dłuższy ogon. Oglądając zdjęcia, patrz na całego ptaka, nie tylko na czarny kołnierz. Przy zakupie do dalszej hodowli poproś też o pokazanie rodziców. Samo „wygląda jak Sussex” to trochę za mało.

Kogut Sussex gronostajowy z pojedynczym grzebieniem i jasnymi nieopierzonymi nogami
Kogut Sussex gronostajowy — zdjęcie ilustracyjne wyglądu rasy.

Nieśność kur Sussex — ile jajek można się spodziewać?

W europejskim opisie rasy podano około 180 jaj rocznie. W amerykańskich opisach znajdziesz również 200–250. Sussexy z różnych stad nie muszą nieść tak samo. Jedne są dobierane przede wszystkim pod jajka, inne pod wygląd na wystawie, więc wyniki mogą się różnić.

Do planowania małej hodowli traktowałbym te liczby jako orientację. Dużo więcej powie hodowca, który rzeczywiście liczy jaja swoich kur. Zapytaj, ile miał niosek, w jakim były wieku i jak długo zbierał te wyniki. „Niosą świetnie” jest miłą odpowiedzią, ale po niej nadal niewiele wiadomo.

Nie oczekuj też, że przez cały rok codziennie znajdziesz tyle samo jajek. Kura, która usiądzie na jajach, zrobi przerwę. Dochodzą pierzenie, krótszy dzień i stres po zmianie miejsca. A jeśli kupisz młodzież, część pierwszego roku spędzisz po prostu na czekaniu, aż dorośnie.

Zbierając jajka, zapisuj choćby wynik całej grupy. Obok zanotuj, kiedy któraś kura zaczęła kwoczyć albo kiedy zmieniłeś paszę. Po kilku miesiącach masz już do czego wrócić, zamiast zastanawiać się: „chyba wcześniej było więcej”. Możesz to robić w ewidencji jaj. Przy wyraźnym spadku zajrzyj też do tekstu o tym, dlaczego kury nie niosą.

Kiedy Sussex zaczyna znosić jajka?

Na pierwsze jajko każdy czeka, szczególnie gdy gniazda już stoją, a kurki chodzą po wybiegu i wyglądają prawie jak dorosłe. Tyle że sam wygląd potrafi zmylić. Bez daty wyklucia trudno ocenić, czy już powinny nieść, czy jeszcze mają czas.

Przy zakupie młodych Sussexów zapytaj więc o wiek i o to, kiedy zwykle zaczynają nieść kurki z tej hodowli. Znaczenie ma ich pochodzenie, sposób odchowu i pora roku. Nie podawałbym jednej liczby tygodni jako terminu dla wszystkich rasowych Sussexów.

Warto też dopytać o proste „już niosą”. Czy chodzi o te konkretne kurki, czy o kilka sztuk z większej grupy? To drobiazg, ale łatwo się na nim rozminąć ze sprzedawcą.

Nie próbuj przyspieszać sprawy kolejną garścią ziarna. Młodzież potrzebuje paszy dobranej do wieku, wody i spokojnego odchowu. Więcej o dojrzewaniu i wpływie sezonu znajdziesz w poradniku kiedy kury zaczynają znosić jajka.

Jakie jajka znosi Sussex?

Kremowe, beżowe, jasnobrązowe — właśnie takich skorupek spodziewaj się po Sussexach. Poszczególne kury mogą dawać trochę inne odcienie. Jeśli marzą Ci się niebieskie jajka albo ciemne jak u Maransów, do takiego stada trzeba dobrać inną rasę.

W opisie rasy podana jest masa jaja 60 g. Nie znaczy to, że każde jajko trzeba położyć na wadze i oczekiwać dokładnie takiego wyniku. Pierwsze jajka młodych kurek bywają mniejsze. Później też trafiają się różnice.

Jeśli chcesz sprawdzić swoje Sussexy, zważ kilka jaj z różnych dni. Jedno wyjątkowo duże niewiele mówi o reszcie. A jeśli kupujesz jaja do lęgu, oprócz wielkości obejrzyj kształt i skorupkę. Do jedzenia i do inkubatora wybierasz je z trochę innym zamiarem.

Więcej o dobieraniu kur pod kolor skorupek jest w tekście o rasach znoszących kolorowe jajka.

Kura Sussex gronostajowy obok koszyka z jasnymi jajami
Jajka Sussexów mają jasne skorupki. Zdjęcie ilustracyjne.

Czy Sussexy są spokojne? A co z kwoczeniem?

Sussex ma opinię spokojnej i ciekawskiej kury. To duża zaleta, gdy chcesz normalnie wejść na wybieg, dosypać paszy i obejrzeć stado bez wielkiego zamieszania. Nie każda kura da się jednak od razu wziąć na ręce. Ptaki też mają swoje charaktery, a sposób obchodzenia się z nimi robi różnicę.

W mieszanym stadzie popatrz, co dzieje się przy karmidle. Czy wszystkie jedzą? Czy jedna kura stale czeka z boku, bo reszta ją odgania? Przy łagodniejszych ptakach drugie karmidło bywa dużo lepszym rozwiązaniem niż liczenie, że „jakoś się dogadają”. Podobnie z dostępem do wody.

Sussexy potrafią kwoczyć i prowadzić pisklęta, ale nie każda kura będzie miała na to ochotę. Jeśli kupujesz je głównie dla jajek, zapytaj, jak często kury w tej hodowli siadają. A jeśli szukasz przyszłej kwoki, też warto o tym porozmawiać. Sama nazwa rasy nie daje pewności.

Z kogutem sprawa jest osobna. Spokojne kury nie oznaczają automatycznie spokojnego samca. Zwróć uwagę, jak zachowuje się przy człowieku. I pamiętaj: do jajek na śniadanie kogut nie jest potrzebny. Potrzebujesz go, jeśli chcesz mieć zapłodnione jaja do lęgu.

Kurnik, wybieg i pasza — jak utrzymywać Sussexy?

Sussex jest dużą kurą, więc wyposażenie kurnika powinno do niej pasować. Grzęda ma być stabilna, a wejście do gniazda wygodne. Obejrzyj wieczorem, jak ptaki wchodzą na swoje miejsca. Jeśli któreś męczy się przy wskakiwaniu albo z trudem schodzi, warto poprawić ustawienie grzędy.

Jesienią i zimą pilnuj przede wszystkim suchej ściółki i wymiany powietrza. Pozatykanie wszystkich otworów, żeby było cieplej, potrafi skończyć się wilgotnym kurnikiem. Nawet kura dobrze znosząca chłód potrzebuje suchych warunków. Przed mrozem przejrzyj poradnik o przygotowaniu kur i kurnika do zimy.

Latem przydaje się wybieg, ale sam kawałek trawnika to jeszcze nie wszystko. Zobacz, gdzie jest cień w południe i gdzie stoi poidło. Jeśli przez cały dzień pada na nie słońce, zmień miejsce. Zostaw kurom także kawałek terenu, na którym mogą grzebać, i spokojniejszy zakątek do odpoczynku.

W karmieniu łatwo przesadzić z ziarnem, bo kury chętnie je zjadają. Podstawą powinna być pasza dla ich wieku i etapu nieśności. Duża rasa ma być dobrze zbudowana, ale nie przekarmiona. Przy Sussexach dodatkowa masa nie oznacza dodatkowych jajek.

Jeśli wybierasz mieszankę dla dorosłych niosek, zajrzyj do poradnika jaka pasza dla kur niosek. A nowo kupionym kurkom na początek dobrze znać dotychczasowy jadłospis — to jedno z pytań, które warto zadać jeszcze przed odbiorem.

Sussex gronostajowy, porcelanowy i inne odmiany

Gronostajowy jest łatwy do rozpoznania, ale Sussex nie kończy się na białej kurze z czarnym ogonem. Są też ptaki porcelanowe, z brązowym tłem i cętkowaniem, oraz inne odmiany, między innymi czerwona i biała. Nazwy i uznane kolory mogą się różnić między krajowymi wzorcami.

Do przydomowego stada wybierz po prostu takie, które Ci się podobają. Jeśli jednak chcesz rozmnażać konkretną odmianę, dobieraj pod nią kurki i koguta. Po przypadkowym połączeniu kolorów pisklęta nie muszą wyglądać tak, jak sobie zaplanowałeś.

Przy ogłoszeniu sprawdź jeszcze, czy chodzi o Sussexy duże, czy karłowate. Na zdjęciu bez żadnego porównania trudno to ocenić. Masa ptaków i jaj będzie inna, więc lepiej ustalić to przed drogą po zakup, a nie dopiero przy otwieraniu transportera.

Sussex i Dominant Sussex — tu łatwo o pomyłkę

Rasowy Sussex i Dominant Sussex D104 to różne ptaki. D104 jest mieszańcem o podobnym upierzeniu. Ma żółtą skórę i nogi, a jego hodowla jest nastawiona na użytkowe nioski.

W opisach D104 można znaleźć wysokie wyniki nieśności. Trzeba tylko przeczytać, za jaki okres je policzono. Na przykład 308 jaj dotyczy okresu od 19. do 78. tygodnia życia. To więcej niż dwanaście miesięcy. Nie warto porównywać takiej liczby wprost z rocznym wynikiem rasowego Sussexa ani zakładać, że tyle samo zbierzesz u siebie.

Sam mieszaniec nie jest gorszym zakupem. Jeśli chcesz jajek do domu, może odpowiadać Ci bardziej. Problem zaczyna się wtedy, gdy kupujesz go jako rasę do dalszego rozmnażania. Podobne pióra nie zapewnią podobnego potomstwa.

Dlatego przed zakupem wystarczy zacząć od zwykłego pytania: „To są rasowe Sussexy czy mieszańce?”. Potem można dopytać o resztę:

Co kupujesz?O co zapytać?
Ptaki do hodowli rasowejSkąd pochodzą rodzice i czy można zobaczyć stado?
Kury przede wszystkim na jajkaIle jaj zbiera hodowca, od ilu kur i przez jaki okres?
Odchowane kurkiKiedy się wykluły, czym są karmione i czy już niosą?
Jaja lęgoweJak wyglądają rodzice, kiedy zebrano jaja i jak je przechowywano?

Zakup Sussexów: co sprawdzić poza ceną?

Jajo lęgowe, pisklę i młoda kurka to trzy różne sposoby na rozpoczęcie hodowli. Porównując ceny, patrz więc, co właściwie dostajesz. Tańsze pisklę trzeba jeszcze odchować, a w grupie nieseksowanych kurcząt będą też koguciki. Gotowa kurka kosztuje inaczej, bo sporą część tej pracy ktoś już wykonał.

Przy jajach lęgowych zapytaj o wyniki poprzednich lęgów i pakowanie do wysyłki. Nawet od dobrego hodowcy nie każda sztuka musi się wykluć po transporcie. Jeśli kupujesz pisklęta, ustal, czy sprzedawca określił płeć, czy oferuje je bez rozróżnienia. Nie zakładaj, że wszystkie małe kurczaki zostaną nioskami.

Przy odbiorze starszych kurek obejrzyj także resztę stada i miejsce, w którym były trzymane. Zapytaj o wiek, szczepienia i paszę. W miarę możliwości zanotuj odpowiedzi od razu — po powrocie łatwo pamiętać kolor piór, a zapomnieć datę wyklucia.

Przygotuj dla nowych ptaków osobne miejsce do obserwacji, zanim połączysz je z resztą kur. Warto mieć je gotowe przed zakupem. Z transporterem w ręce zwykle trudniej spokojnie wymyślić, gdzie jeszcze zmieszczą się cztery nowe kurki.

Czy Sussex pasuje do Twojego stada?

Jeśli chcesz spokojnych, dużych kur i jajek do codziennego użytku, Sussex jest rasą wartą rozważenia. Dobrze, gdy kupujesz go od kogoś, kto zna swoje stado i potrafi powiedzieć więcej niż „ładne i dobrze niosą”.

Przy hodowli nastawionej wyłącznie na liczbę jaj porównaj również nioski użytkowe. A jeśli chodzi Ci głównie o kolory skorupek, popatrz na inne rasy. Wybór będzie łatwiejszy, kiedy wiesz, na czym najbardziej Ci zależy.

Na początek lepiej dobrać niewielką grupę, której pochodzenie znasz, niż zbierać pojedyncze sztuki z przypadkowych ogłoszeń. Zapisz wiek, datę zakupu i późniejsze zbiory. Po sezonie będziesz wiedzieć, jak niosą Twoje Sussexy i czy chcesz powiększać właśnie to stado.

Sussex — karta rasy A4 do pobrania

Najważniejsze informacje zebrałem też na jednej stronie A4. Możesz ją wydrukować i mieć pod ręką, kiedy porównujesz rasy albo przygotowujesz pytania do hodowcy.

Karta rasy Sussex: masa kury i koguta, jaja, nieśność i warunki utrzymania

Pobierz kartę Sussex A4 (PDF)

Piotr Markot

, hodowca drobiu

Przy Sussexach zacząłbym od rozmowy o pochodzeniu i jajkach, a dopiero potem wybierał kolor. Hodowca, który zna swoje stado, może sporo ułatwić już na tym etapie.

Kury Sussex — pytania i odpowiedzi

Ile jaj rocznie znosi kura Sussex?

W opisie rasy podano około 180 jaj rocznie. Konkretne stado może dać inny wynik, dlatego przy zakupie warto zapytać hodowcę o jego zapiski. Znaczenie mają też wiek kur, sezon i przerwy na kwoczenie.

Ile waży kura i kogut Sussex?

Dla dużych Sussexów niemiecki wzorzec podaje 2,5–3,0 kg dla kury i 3,0–4,0 kg dla koguta. Inne krajowe wzorce mogą podawać trochę inne wartości.

Kiedy Sussex zaczyna znosić jajka?

To zależy od pochodzenia kur, odchowu i pory roku. Najlepiej zapytać hodowcę, kiedy zwykle zaczynają nieść kurki z jego stada, i znać datę wyklucia kupowanych ptaków.

Jakiego koloru są jajka Sussex?

Kremowe, beżowe lub jasnobrązowe. Odcień może się różnić między kurami. Niebieskich jajek po Sussexach się nie spodziewaj.

Czy Sussex kwocze?

Tak, część kur siada na jajach i prowadzi pisklęta. Nie każda jednak będzie kwoką. Jeśli Ci na tym zależy, zapytaj, jak wygląda to w stadzie, z którego kupujesz ptaki.

Czy Dominant Sussex D104 to rasowy Sussex?

Nie, D104 jest mieszańcem o podobnym upierzeniu. Może być dobrym wyborem na jajka, ale do rozmnażania konkretnej rasy trzeba szukać rasowych Sussexów o znanym pochodzeniu.

Masz pytanie o Sussexy?

Masz Sussexy i chcesz napisać, jak się u Ciebie sprawdzają? Albo coś jest niejasne przed zakupem? Napisz do mnie. Podaj wiek kur i skąd pochodzą — łatwiej będzie porównać ich wyniki.

Kliknij przycisk, żeby zobaczyć adres e-mail.

Zapisuj wyniki swojego stada Sussexów

Datę pierwszego jajka łatwo zapamiętać. Zbiory z kilku miesięcy już trudniej. W Twojej Farmie możesz zapisywać jajka i notatki o stadzie w jednym miejscu.

Otwórz Twoją Farmę Wróć do bloga