Włoszka - ile znosi jaj, jak wygląda i czym różni się od Leghorna?
Włoszka potrafi znaleźć robaka szybciej, niż hodowca zdąży otworzyć karmidło. Sprawdzam, ile naprawdę niesie, jak ją rozpoznać i dlaczego nie każdą Włoszkę należy nazywać Leghornem.

Włoszka - karta rasy do wydrukowania
Wagę dorosłych ptaków, białe jaja, charakter, warunki utrzymania i orientacyjną nieśność przez pięć lat zebrałem na jednej karcie A4.
Najkrótsza odpowiedź: lekka, ruchliwa i naprawdę dobra w znoszeniu białych jaj
Włoszka nie jest kurą, która pół dnia przesiedzi pod karmidłem i będzie czekała, aż człowiek podsunie jej wszystko pod dziób. To ptak żywy, spostrzegawczy i bardzo chętny do szukania jedzenia na wybiegu. Dobrze prowadzona kura potrafi w pierwszym pełnym roku nieśności znieść około 180-200 białych jaj. Przy tym zachowuje zgrabną sylwetkę, nie potrzebuje tyle paszy co ciężkie rasy i szybko zauważa każde otwarcie furtki.
Najczęściej spotykana u nas Włoszka kuropatwiana przyciąga wzrok pięknym, naturalnym rysunkiem piór. Kogut wygląda efektownie: ma złocistoczerwoną grzywę i siodło, ciemną pierś oraz czarny ogon z zielonym połyskiem. Kura jest znacznie skromniejsza, drobno rysowana w odcieniach brązu. To nie błąd ani słabszy kolor, tylko typowy dymorfizm płciowy tej odmiany.
Nie poleciłbym jej każdemu. Przy bardzo małym wybiegu może się nudzić, niski płot traktuje raczej jak sugestię, a duży pojedynczy grzebień trzeba zimą obserwować. Jeżeli jednak ktoś chce aktywnej, oszczędnej kury, białych jaj i stada, które naprawdę korzysta z ogrodu, Włoszka ma dużo więcej sensu, niż wynikałoby z jej umiarkowanej popularności.
Włoszka w liczbach: masa, jaja i najważniejsze cechy
Zakres masy nie jest przypadkowy. W europejskich opisach Italienera spotyka się około 1,75-2,5 kg dla kury i 2,25-3,0 kg dla koguta. Ptak wyraźnie cięższy, bardzo krępy i spokojny może być mieszańcem albo pochodzić z linii prowadzonej w innym typie. Z kolei skrajnie drobna kura nie musi być lepszą nioską. Liczy się proporcja, kondycja i to, czy stado było selekcjonowane na użytkowość, a nie sama liczba na wadze.
| Cecha | Praktyczny zakres | Co to oznacza dla hodowcy |
|---|---|---|
| Masa kury | około 1,75-2,5 kg | lekka i ruchliwa; zgrabniejsza od ras ogólnoużytkowych |
| Masa koguta | około 2,25-3,0 kg | wyraźnie większy od kury, ale nadal sprawny na wybiegu |
| Początek nieśności | zwykle 20-24 tygodnie | jesienny odchów i wolniejsza linia mogą przesunąć start |
| Nieśność w 1. roku | około 180-200 jaj | linia użytkowa może wypaść lepiej niż mocno wystawowa |
| Jaja | białe, zwykle 55-65 g | do lęgu wybiera się jaja prawidłowego kształtu i co najmniej około 55 g |
| Charakter | aktywny i czujny | dobry zbieracz na wybiegu, ale wymaga miejsca i zabezpieczenia |
| Grzebień | pojedynczy i duży | zimą jest bardziej narażony na odmrożenie niż grzebień różany |
| Kwoczenie | raczej niewielkie lub zależne od linii | nie warto kupować rasy z założeniem, że każda kura będzie wysiadywać |
Włoszka, Italiener i Leghorn: bliscy krewni, ale nie zawsze ta sama rasa
Tu zaczyna się największy bałagan. W Polsce nazwą Włoszka określa się europejską rasę znaną w Niemczech jako Italiener. Powstała z kur pochodzenia włoskiego, które w krajach niemieckojęzycznych były przez lata selekcjonowane w określonym kierunku. Leghorn również wyrasta z włoskiego materiału, a jego nazwa pochodzi od angielskiej formy nazwy portu Livorno. Wspólne korzenie tłumaczą podobieństwo, ale nie sprawiają, że każdą Włoszkę można uczciwie podpisać jako Leghorn.
W europejskiej hodowli spotyka się osobne standardy i osobne kluby dla Italienera oraz Leghorna. Także polskie opracowania naukowe potrafią wymieniać Włoszkę i Leghorna jako oddzielne grupy genetyczne. We Francji sytuacja jest mniej przejrzysta, bo typ niemiecki może występować pod nazwą Italienne albo Leghorn moderne. Dlatego przy zagranicznym zakupie nie wystarcza nazwa z ogłoszenia. Trzeba poprosić o zdjęcie całej sylwetki, masę rodziców i informację, według jakiego wzorca hodowca prowadzi linię.
W praktyce Leghorn jest zwykle kojarzony z bardziej skrajnym typem lekkiej nioski: wydłużoną, bardzo energiczną sylwetką i mocnym naciskiem na produkcję jaj. Włoszka w typie niemieckim zachowuje smukłość, ale ma trochę pełniejsze ciało i jest hodowana również pod kątem konkretnego rysunku barwy. Granice w starych i amatorskich liniach bywają rozmyte, więc zamiast spierać się o samo słowo, lepiej ocenić ptaki.
Jak rozpoznać prawidłowy typ Włoszki
Dobra Włoszka jest średniej wielkości, wydłużona i elegancka, ale nie koścista. Tułów jest dość długi, pierś zaokrąglona, grzbiet lekko wznosi się w stronę ogona, a brzuch kury powinien dawać miejsce na sprawny aparat nieśny. Ogon jest dobrze rozwinięty i noszony dość wysoko, lecz nie powinien leżeć niemal na grzbiecie. Skrzydła przylegają do ciała. Żółte skoki są gładkie, bez piór, a stopy mają cztery palce.
Najbardziej widoczny jest pojedynczy, czerwony grzebień z regularnymi ząbkami. U koguta powinien być ustawiony prosto. U dojrzałej kury tylna część grzebienia może elegancko opadać na bok, ale przód nie powinien zasłaniać oka. Zausznice są białe lub kremowobiałe, twarz i dzwonki czerwone. Właśnie białe zausznice oraz biała skorupa jaj są typowe dla wielu ras śródziemnomorskich.
Na zdjęciu młódki trudno ocenić wszystko, dlatego przed zakupem proszę o fotografie rodziców stojących z boku, bez trzymania na rękach. Patrzę, czy ptaki mają żółte nogi, właściwe zausznice, równy grzebień, prosty mostek i szeroko rozstawione nogi. Odrzucam sztuki z krzywymi palcami, stale zamkniętym okiem, wyciekiem z nozdrzy, bardzo bladym grzebieniem w sezonie lub śladami świerzbowca na skokach.
Kuropatwiana nie jest jedynym kolorem Włoszki
W Polsce najlepiej rozpoznawalna jest Włoszka kuropatwiana, czasem po prostu nazywana brązową. To kolor praktyczny: kura dobrze wtapia się w naturalne otoczenie, a kogut wygląda tak, że trudno przejść obok niego obojętnie. Spotyka się również odmiany srebrne, czarne, białe, niebieskie, pomarańczowoszyje, złociste oraz inne kombinacje uznawane zależnie od krajowego wzorca. Lista kolorów nie jest identyczna w każdym państwie.
Barwa nie powinna przesłaniać budowy i zdrowia. Kura z idealnym rysunkiem, ale wąską miednicą, złymi nogami i słabą nieśnością nie będzie dobrym początkiem własnej linii. Z kolei ptak użytkowy z drobną wadą rysunku może świetnie sprawdzić się w przydomowym stadzie, jeśli nie planujemy wystaw. Przed zakupem warto jasno powiedzieć hodowcy, czy chcemy ptaki wystawowe, materiał hodowlany, czy po prostu zdrowe nioski w określonym typie.
Nie mieszam kolorów bez planu. Krzyżowanie złotych i srebrnych linii może wykorzystywać gen srebrny sprzężony z płcią, ale wynik nie sprowadza się do prostego pół na pół. Niebieski kolor także rozszczepia się w charakterystyczny sposób. Jeżeli celem jest utrzymanie rozpoznawalnej odmiany, najbezpieczniej zacząć od jednej, dobrze udokumentowanej linii i prowadzić zapisy rodziców oraz lęgów.
Charakter: ciekawska, szybka i bardziej samodzielna niż kanapowa
Włoszka zwykle pierwsza zauważa, że w dłoni mam garść ziarna, ale nie zawsze pierwsza pozwoli się złapać. Jest inteligentna, ruchliwa i stale coś sprawdza. Na dużym wybiegu potrafi znaleźć sporą część dodatkowego pokarmu: nasiona, młode rośliny, owady i drobne bezkręgowce. Nie oznacza to, że można przestać podawać pełnoporcjową paszę, ale dobrze pokazuje, do jakiego stylu życia została stworzona.
Ptaki regularnie i spokojnie obsługiwane od pisklęcia potrafią być ufne. Nie oczekiwałbym jednak charakteru Silki, która często znosi bliskość człowieka z większym spokojem. Włoszka lubi wiedzieć, gdzie jest droga ucieczki. Przy łapaniu zamykam ją w mniejszym, bezpiecznym miejscu zamiast urządzać pościg po całym ogrodzie. Pościg uczy tylko jednego: że człowiek jest wolniejszy.
W mieszanym stadzie nie musi być agresywna, ale jej szybkość daje przewagę przy karmidle. Cięższe, powolne kury mogą dopiero schodzić z grzędy, kiedy Włoszka kończy najlepsze kąski. Daję więc dłuższe karmidło albo dwa punkty karmienia. Charakter koguta zależy od linii. Nie zostawiam do hodowli osobnika atakującego ludzi tylko dlatego, że ma idealny grzebień i kolor.
Nieśność Włoszki w pierwszych pięciu latach
Pierwsza wartość, około 180-200 jaj, jest zgodna z opisami dobrej Włoszki/Italienera w pierwszym pełnym roku. Kolejne przedziały są praktyczną prognozą spadku z wiekiem, a nie częścią oficjalnego wzorca. Kura z mocno wystawowej linii może nieść mniej. Zdrowa linia utrzymywana pod kątem użytkowości może wypaść lepiej. Najwięcej mówi zeszyt hodowcy z wynikami matek i sióstr, nie pojedynczy rekord z reklamy.
Włoszka zaczyna zwykle między 20. a 24. tygodniem życia. Pisklęta z późnego lęgu, krótki dzień, stres, zbyt uboga pasza albo choroba potrafią przesunąć pierwsze jajo. Nie przyspieszam młódki wysokokalorycznym dokarmianiem. Kura powinna najpierw zbudować kościec i osiągnąć właściwą masę, bo zbyt wczesny start zwiększa ryzyko drobnych jaj i problemów z nieśnością.
Nagłego spadku u całego stada nie tłumaczę samym wiekiem. Sprawdzam wodę, skład paszy, pasożyty, pierzenie, światło, stres i stan grzebieni. Włoszka jest oszczędna, lecz aktywny ptak pozbawiony energii lub białka szybko pokaże to spadkiem wyniku. W aplikacji zapisuję jaja według stada, bo dopiero kilka tygodni danych pokazuje prawdziwy trend.
| Rok nieśności | Orientacyjna liczba jaj | Co zwykle widać w stadzie |
|---|---|---|
| 1. rok | 180-200 | najwyższa regularność po osiągnięciu pełnej nieśności |
| 2. rok | 160-185 | nadal dobry wynik, często z nieco większym jajem |
| 3. rok | 135-165 | dłuższe przerwy po pierzeniu i bardziej sezonowy rytm |
| 4. rok | 105-140 | mniejsza częstotliwość, ale zdrowa kura nadal jest użyteczna |
| 5. rok | 75-115 | duże różnice między liniami i pojedynczymi kurami |
Białe jaja: kolor skorupy nie mówi, czy jajko jest zdrowsze
Włoszka znosi białe jaja, najczęściej ważące około 55-65 gramów po rozkręceniu nieśności. Pierwsze jajka młódki są mniejsze i nie powinny od razu trafiać do inkubatora. W standardach hodowlanych można spotkać minimalną masę jaja wylęgowego około 55 gramów. Do lęgu wybieram jaja średnie dla danego stada, czyste, o regularnym owalnym kształcie i bez pęknięć.
Biała skorupa nie oznacza gorszego składu. Kolor zależy głównie od genetyki kury, a wartość odżywcza od świeżości, żywienia, zdrowia i warunków utrzymania. Ciemne jajo wygląda efektownie w koszyku, ale nie dostaje automatycznie dodatkowych witamin. W mieszanym stadzie białe jaja Włoszki są za to bardzo łatwe do rozpoznania, co pomaga śledzić początek nieśności i wyniki danej grupy.
Skłonność do kwoczenia jest zwykle mniejsza niż u Silki czy części ciężkich ras, choć konkretne linie mogą się różnić. Jeśli naturalny lęg jest dla mnie ważny, pytam hodowcę o zachowanie matek. Nie zakładam, że aktywna Włoszka nigdy nie usiądzie, ale też nie planuję sezonu na obietnicy, że każda będzie dobrą kwoką.
Polska zima: największym problemem jest duży grzebień, nie sama rasa
Włoszka może żyć w polskich warunkach, ale wymaga rozsądnego kurnika. Jej pióra chronią ciało, natomiast duży pojedynczy grzebień i dzwonki są bardziej narażone na odmrożenie niż u rasy z grzebieniem różanym. Ryzyko rośnie przy wilgoci, przeciągu na grzędzie i bardzo niskiej temperaturze. Nie zamykam jednak całej wentylacji, bo skraplająca się para i amoniak potrafią zrobić więcej szkody niż suche zimne powietrze.
Grzędy ustawiam tak, aby ptaki nie siedziały w strumieniu powietrza, ale nad ich głowami pozostawała sprawna wymiana powietrza. Ściółka ma być sucha, poidło nie może zalewać podłogi, a rano na szybach i dachu nie powinna wisieć woda. Maści ochronne nie zastąpią poprawy warunków. Przy silnym mrozie najważniejszy jest suchy, bezwietrzny nocleg i obserwowanie końcówek grzebienia.
Latem Włoszka radzi sobie zwykle lepiej niż ciężkie, puchate rasy, ale nadal potrzebuje cienia i świeżej wody. Jasne odmiany mniej nagrzewają się na słońcu niż czarne. Na odkrytym wybiegu sadzę krzewy albo montuję osłony, bo aktywna kura chętnie chodzi nawet w upał i może zbyt późno pokazać osłabienie.
Kurnik i wybieg: niski płot to dla Włoszki tylko rozgrzewka
Ta rasa najlepiej pokazuje zalety na przestronnym wybiegu. Jako praktyczny punkt startu przyjmuję co najmniej 0,3-0,4 m² użytecznej powierzchni kurnika na ptaka i minimum 4 m² wybiegu, jeśli teren ma zachować roślinność. Więcej miejsca szybko się zwraca: mniej błota, mniej konfliktów i więcej naturalnego żerowania. Na całkiem małym, pustym placu Włoszka będzie szukała zajęcia po drugiej stronie siatki.
Płot o wysokości około 1,5-1,8 m jest rozsądniejszy niż niska siatka. Część ptaków nie będzie próbowała przelotu, dopóki czegoś nie zobaczy, ale jedna przestraszona kura potrafi nauczyć resztę. Nad wybiegiem przydaje się siatka przeciw drapieżnikom albo przynajmniej usunięcie przedmiotów, z których łatwo wystartować. Podcinanie lotek traktuję jako ostateczność i robię je prawidłowo tylko po jednej stronie, pamiętając o kolejnych pierzeniach.
Na grzędzie wystarcza zwykle 22-25 cm na sztukę, ale ptaki powinny móc usiąść jednocześnie. Belka szeroka na około 4-5 cm pozwala objąć ją palcami. Jedno gniazdo na cztery kury zwykle wystarcza. Włoszki są lekkie, więc grzęda może być wyżej niż dla ciężkiego Australorpa, lecz trzeba zapewnić bezpieczne podejście i miejsce do lądowania.
Żywienie: aktywna kura nie może żyć samym ziarnem znalezionym w ogrodzie
Dorosła Włoszka zjada często około 105-120 gramów pełnoporcjowej paszy dziennie. Rzeczywista ilość zależy od masy, pogody, poziomu nieśności, jakości mieszanki i tego, co ptak znajdzie na wybiegu. Dobra zbieraczka potrafi uzupełnić jadłospis, ale owady i trawa nie gwarantują stałej ilości białka, aminokwasów, wapnia i witamin potrzebnych do regularnej produkcji jaj.
Podstawą jest pasza dla niosek, czysta woda oraz osobno podane źródło wapnia. Całe ziarno, kukurydzę, pieczywo i resztki traktuję jako dodatek, nie główne żywienie. Włoszka rzadziej tyje niż ciężkie rasy, bo dużo się rusza, ale przy zamknięciu na małej powierzchni i sypaniu samej kukurydzy również może stracić kondycję i nieśność.
Stan ciała sprawdzam ręką na mostku. Kość powinna być wyczuwalna, lecz po obu stronach musi znajdować się mięsień. Ostry mostek, blady grzebień i nagły spadek aktywności wymagają reakcji. Ładny połysk piór nie wyklucza pasożytów ani niedoborów, dlatego obserwacja apetytu i masy jest ważniejsza niż pojedynczy suplement reklamowany jako rozwiązanie wszystkiego.
Jak kupić prawdziwą Włoszkę i nie dostać przypadkowego mieszańca
W ogłoszeniu szukam nie tylko nazwy, ale informacji o odmianie, wieku, masie rodziców i standardzie. Pytam wprost, czy stado jest prowadzone jako Włoszka/Italiener, czy jako Leghorn. Uczciwy hodowca nie obrazi się o takie pytanie i pokaże całe ptaki, a nie wyłącznie zbliżenie pięknej głowy koguta. Dobrze, jeśli zna przybliżoną nieśność i minimalną masę jaj wybieranych do lęgu.
- poproś o aktualne zdjęcie kury i koguta stojących z boku
- sprawdź żółte nogi bez piór, cztery palce, białe zausznice i pojedynczy grzebień
- zapytaj o rzeczywistą masę dorosłych rodziców, nie tylko o nazwę odmiany
- przy jajach lęgowych poproś o wynik zapłodnienia z ostatnich, porównywalnych lęgów
- nie kupuj jaj bardzo małych, brudnych, pękniętych albo wyraźnie zdeformowanych
- ustal, czy kolory są utrzymywane oddzielnie i czy potomstwo zachowa deklarowaną odmianę
- nowe dorosłe ptaki poddaj kwarantannie przed połączeniem ze swoim stadem
Rozmnażanie: liczy się nie tylko kolor, ale też jaja, zdrowie i charakter
Przy wyborze koguta najłatwiej zachwycić się grzywą i ogonem. Ja zaczynam od nóg, mostka, oddechu, charakteru i pochodzenia. Kogut ma być aktywny, ale nie może bez powodu atakować ludzi ani zamęczać kur. Przy lekkiej rasie zwykle wystarcza jeden kogut na około 8-10 kur, choć młody, bardzo energiczny samiec może potrzebować większej grupy, żeby nie niszczyć piór kilku samicom.
Do dalszej hodowli zostawiam kury, które regularnie niosą jaja o dobrym kształcie, przechodzą sezon bez nawracających problemów i zachowują prawidłową masę. Kolor jest ważny dopiero obok tych cech. Selekcja wyłącznie na wystawowy detal może po kilku pokoleniach osłabić użytkowość. Z kolei rozmnażanie każdej kury tylko dlatego, że jest rasowa, utrwala również krzywe palce, słaby grzebień i zły charakter.
W niektórych starannie prowadzonych kuropatwianych liniach różnice puchu pozwalają wcześnie podejrzewać płeć piskląt, ale nie traktowałbym tego jako gwarancji dla każdego stada i każdego koloru. Zanim sprzedawca obieca stuprocentowe rozpoznanie jednodniówki, powinien wyjaśnić, na jakiej konkretnej linii opiera tę pewność.
Pierwszy miesiąc z Włoszkami bez niepotrzebnego chaosu
Nowa Włoszka może być przez kilka dni znacznie bardziej nerwowa niż u hodowcy. To normalne: zmieniła otoczenie, ludzi, paszę i układ stada. Daję jej rutynę i możliwość schowania się, ale codziennie obserwuję apetyt oraz odchody. Gdy od razu wypuszczę lekką, nieoswojoną kurę na duży niezabezpieczony teren, jej złapanie może stać się osobnym projektem na cały wieczór.
- przygotuj oddzielny, suchy boks kwarantannowy z własnym poidłem i karmidłem
- sprawdź masę lub kondycję mostka, nogi, oddech, nozdrza i obecność pasożytów
- przez pierwsze dni nie zmieniaj gwałtownie paszy, światła i całego wyposażenia naraz
- zabezpiecz górę wybiegu i miejsca, z których lekka kura łatwo wystartuje
- po kwarantannie najpierw pokaż stada sobie przez siatkę
- ustaw więcej niż jeden punkt karmienia przy łączeniu z wolniejszymi rasami
- zapisuj pierwsze jaja, masę, pierzenie i zachowanie, zamiast polegać na pamięci
Dla kogo Włoszka będzie dobrym wyborem, a kto może się rozczarować
Włoszka pasuje do hodowcy, który lubi aktywne ptaki, ma bezpieczny wybieg i chce regularnie zbierać białe jaja. Dobrze sprawdza się tam, gdzie kury mogą chodzić po większej przestrzeni, szukać pokarmu i korzystać z osłon. Jest ciekawym uzupełnieniem stada z brązowymi, niebieskimi i ciemnymi jajami, bo biała skorupa od razu pokazuje, która grupa zaczęła nieść.
Może rozczarować osobę szukającą bardzo spokojnej, ciężkiej kury do niskiego ogrodzenia albo niezawodnej kwoki. Nie jest też najlepszym wyborem do wilgotnego, ciasnego kurnika bez wybiegu. Zimą trzeba uczciwie pilnować grzebienia, a przez cały rok zabezpieczenia przed przelotem i drapieżnikami. Te wymagania nie czynią jej trudną rasą; po prostu trzeba dopasować ptaka do miejsca.
Przed zakupem zadałbym sobie trzy pytania: czy mam wystarczająco duży i bezpieczny wybieg, czy akceptuję bardziej czujny charakter oraz czy potrafię utrzymać zimą suchy, wentylowany kurnik. Jeśli odpowiedź brzmi trzy razy tak, Włoszka może być jedną z najbardziej praktycznych i efektownych ras w małym stadzie.
Mój praktyczny wniosek
Włoszka jest trochę niedoceniana, bo stoi między dwoma światami. Nie bije rekordów przemysłowych mieszańców, a jednocześnie nie ma puchatej sylwetki, która od razu robi z niej ozdobę mediów społecznościowych. W zwykłym kurniku pokazuje jednak rzeczy ważniejsze: rozsądną nieśność, niewielkie zużycie paszy, zdrową ruchliwość i bardzo dobry instynkt wyszukiwania pokarmu.
Największym błędem jest kupienie jej jako spokojnej wersji Leghorna albo potraktowanie każdej lekkiej brązowej kury jako Włoszki. Warto sprawdzić typ, pochodzenie i wyniki stada. Dobra Włoszka powinna być elegancka, ale nie słaba; aktywna, ale możliwa do prowadzenia; nieśna, lecz nadal zgodna z rasą. Właśnie taki środek jest dla mnie najciekawszy.
FAQ
Ile jaj rocznie znosi Włoszka?
Dobra kura z użytkowej linii znosi zwykle około 180-200 białych jaj w pierwszym pełnym roku. Wynik zależy od linii, wieku, światła, żywienia, zdrowia i pory roku.
Ile waży kura i kogut Włoszki?
Kura waży najczęściej około 1,75-2,5 kg, a kogut około 2,25-3,0 kg. Konkretne wartości zależą od standardu i linii hodowlanej.
Czy Włoszka i Leghorn to ta sama rasa?
Mają wspólne włoskie korzenie i są blisko spokrewnione, ale w wielu europejskich standardach Italiener/Włoszka i Leghorn są prowadzone osobno. Przy zakupie trzeba sprawdzić typ i standard hodowcy.
Jakiego koloru jaja znosi Włoszka?
Jaja są białe. Po ustabilizowaniu nieśności ważą zwykle około 55-65 g; do lęgu wybiera się prawidłowe jaja o masie co najmniej około 55 g.
Czy Włoszka dobrze znosi polską zimę?
Może dobrze zimować w suchym i wentylowanym kurniku, ale jej duży pojedynczy grzebień jest bardziej narażony na odmrożenie. Szczególnie groźne są wilgoć i przeciąg na grzędzie.
Czy Włoszki przelatują przez płot?
Są lekkie i sprawne, więc część sztuk bez problemu pokona niski płot. Praktyczniejsza jest siatka około 1,5-1,8 m lub wybieg zabezpieczony również od góry.
Czy Włoszka często kwocze?
Zwykle rzadziej niż Silka i wiele ciężkich ras, ale skłonność zależy od linii. Jeśli naturalny lęg jest ważny, trzeba pytać o zachowanie konkretnych matek.
Która odmiana Włoszki jest najpopularniejsza?
W Polsce bardzo rozpoznawalna jest odmiana kuropatwiana. Spotyka się także między innymi odmiany srebrne, czarne, białe i niebieskie, zależnie od krajowego wzorca.
Źródła wykorzystane w poradniku
Masy ptaków, barwy, wielkość jaj i typ rasy porównałem z europejskimi wzorcami hodowlanymi, bo polska nazwa „włoszka” bywa mylona z każdą kurą typu Leghorn.
Chcesz opisać, co dzieje się w Twoim stadzie?
Napisz wiek ptaków, sposób żywienia, warunki i czy problem dotyczy jednej kury, czy całego stada. Adres e-mail pojawia się dopiero po kliknięciu, aby nie był łatwo dostępny dla prostych robotów zbierających dane.
Zapisz szczegóły, zanim pamięć je uprości
Przy kilku liniach Włoszki warto zapisywać jaja, masę i charakter ptaków osobno. Wtedy wybór do dalszej hodowli nie opiera się tylko na wyglądzie.



